ciekawski hortex

Poznaj Hortex

HORTEX — z powodu FIV nikt o niego nie pyta…

a on jest taki kochany….

O mnie w skrócie

  • Wiek: urodzony 01.2021 r.

  • Charakter: zaczepny, ciekawski

  • Zdrowie: odrobaczony, wykastrowany, testy fiv/felv UJEMNE, zaczipowany

  • Kuwetowy ideał!

Jakiego domu szukam?

Hortex najchętniej zostałby jedynakiem! Kocha człowieka ponad wszystko, jednak czuję, że przy odpowiedniej pracy opiekuna i socjalizacji odnajdzie się w towarzystwie kociej damy. 

Hortex jest bardzo aktywny. Biega, skacze, bawi się wszystkim co wpadnie w jego paputki. Niestety większość czasu przesiaduje w klatce. Ilość kotów w sali go przerasta. Bywa w związku z tym przebodźcowany. Kiedy wypuszczamy go pod naszą kontrolą, nadrabia zaległości i czujemy się jak w pułapce.

Skąd wiem, że drugi kociak nie będzie w domu problemem? Dom, to dom! Jeśli Horciu będzie miał zrealizowane wszystkie swoje potrzeby: zabawy, pracy umysłowiej i przytulania, to się wyciszy i będzie spełniony. Niestety żadna fundacja, nawet najlepsza na świecie nie jest w stanie zapewnić mu tego tyle, ile potrzebuje. Stąd czujemy się jak w pułapce. Wiemy jak to zrobić.. i co z tego?

Jesteś JEDYNĄ szansą dla tego cudaka.

 

Moja historia

Hortex był przezroczysty. Ludzie dosłownie się o niego potykali. Zrudziały, zagłodzony, ciężko oddychający leżał na środku chodnika czekając na pomoc. Miejsce, w którym był, odwiedza codziennie SETKI turystów. Każdy go widział i NIKT oprócz dwóch osób nie zareagował. Kilkanaście pracowników, kilkaset turystów… Był tam od około miesiąca a z dnia na dzień coraz bardziej tracił nadzieję.

Upał mógł go zabić. Choroba mogła go zabić. Głód mógł go zabić. To niestety nie pierwszy taki przypadek w tych ogrodach i za każdym razem słyszymy, że przecież dbają, karmią, leczą.. 

Hortex do dziś boryka się z syndromem głodu. Chce jeść na zapas, bo nie wie, kiedy znów jedzenia zabraknie. Kiedyś uwierzy..

Mimo, że człowiek tak bardzo go zawiódł on nadal kocha wszystkich ludzi. Tylko czeka, kiedy się do niego kucnie. Wtedy biegnie na mizianko a kiedy usiądzie się obok niego- kładzie się przy nogach i wystawia swój duży brzuszek. On się cieszy dosłownie ze wszystkiego! Z każdej uwagi, zabawki, wędki, smaczka. Wie, że wygrał życie i postanowił dobrze z tego skorzystać.

Do szczęścia brakuje mu jedynie i aż… PRZYJACIELA. Takiego na zawsze. Bo Hortex kocha ludzi najmocniej na świecie.

Gdzie przebywam?

Hortex przebywa w Koszalinie. Mieszka w Mruczkowie — to dom bezdomnych kotów. Do nowego kochającego domu zorganizujemy transport na terenie całej Polski.

Jeśli Hortex skradł Twoje serce WYPEŁNIJ formularz przedadopcyjny. Odezwiemy się do Ciebie jak najszybciej!

Każdy nasz podopieczny szuka domu niewychodzącego (z zabezpieczonym tarasem/balkonem/ogrodem), świadomego, kochającego i odpowiedzialnego!

To warunek bezpieczeństwa i spokoju — dla kota i dla Ciebie.

One również szukają domu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *