porzuconA szarlotka
Poznaj Szarlotkę
Szarlotka — porzucona, bo zachorowała
Szarlotkę zawiódł człowiek.. wtedy gdy najbardziej potrzebowała opieki. Zachorowała, więc wywieziono ją daleko, by nie odnalazła drogi do domu.
O mnie w skrócie
Wiek: urodzona r.
Charakter: spokojna saruszka
Zdrowie: kotka wymagająca szczególnej troski
Kuwetowy ideał!
Jakiego domu szukam?
Szarlotka wymagała częstych wizyt weterynaryjnych. Była zaniedbana. Gdyby właściciele zechcieli ją leczyć, nie doszłoby do skrajnego wycieńczenia organizmu.
Szarlotka potrzebowała domu, który byłby gotowy jeździć z nią na częste wizyty do lecznicy.
Szarlotka znalazła cudowny dom! Długo niestety nie miała możliwości się nim cieszyć, jednak najważniejsze jest to, że dziewczyny spędziły ze sobą cudowny czas a kotka odeszła w poczuciu bezpieczeństwa i miłości.
Moja historia
Szarlotka została zgłoszona z miejscowości odległej od Koszalina ok 8 km. Była w złym stanie. Jakie było nasze zdziwienie, kiedy okazało się, że jest zachipowana. Zadzwoniliśmy do właściciela z nadzieją.. pękły nam serca, bo okazało się, że ją wyrzucono dlatego, że zachorowała. Sikała poza kuwetą. Zamiast jechać do lecznicy, wywieźli ją daleko od domu.
Niestety zaniedbanie spowodowało, że Szarlotka już nie wyzdrowiała. Mogłyśmy jedynie zawalczyć o to, by jak najdłużej żyła w komforcie. Udało się. Znalazła cudowny, świadomy dom. Odeszła kochana, w swoim najlepszym domu na świecie, nie takim jak ten poprzedni…
Gdzie przebywam?
Szarlotka odeszła za Tęczowy Most.
„Można odejść na zawsze by stale być blisko”
ks. Jan Twardowski


