Irys jak miał zaledwie dwa miesiące został postrzelony z wiatrówki. Okropnie cierpiał.. nie mógł chodzić. Po usunięciu śruta zaczął dochodzić do siebie i pokazał jakim jest cudakiem. Pełny energii, wesoły, rozmruczany. Skrada serca każdego kto nas odwiedza.

Idealnie dogaduje się z innymi kotami.

Irysek jest takim naszym oczkiem w głowie, takim kartofelkiem.

METRYCZKA:

– wiek: ok 4 miesiące  (na dzień 10.2024)
– kastracja: tak
– chip: tak
– odrobaczenie: tak
– szczepienie: tak
– testy fiv/ felv: ujemne

Dla Irysa szukamy domu niewychodzącego. Jeśli jest balkon/taras/ogród, musi być osiatkowany dla bezpieczeństwa kota.
Kot przebywa w Koszalinie, ale szukamy mu domu na terenie całej Polski i jesteśmy w stanie zorganizować transport do nowego domku.